KOCYNDER :)))
Komentarze: 6
Nio tak fajnie ten moj blog wyglada : jedna impreza, druga impreza... A wiec w piatkowy wieczorek w klubie Kocynder balowalam na urodzinkach (18stych oczywiscie) mojego kuzyna > Pozdroofki dla Ciebie :))) Nio wiec impreza byla naprawde, naprawde, serio, serio, serio UDANA w 101% :D Fogole duzo fajnych ludzi bylo, muzyczka genialna (bo wszystkiego po trochu) poprostu odjechanie :D:D:D Pozdroofki tez dla towarzystwa z mojego 'stolika' Wam tez dziekuje za swietna zabawe, no ale przede wszystkim Mario :D thx jesce raz (kiedy powtorka ?)... I mojemu SlonQ tez dziekuje (Ty mnie kiedysz wykonczysz... albo ja Ciebie :) :P ) Nio tak do domku zladowalam cos kolo 3:40 (moj kochany tatus z wielkim poswieceniem po nas przyjechal :)) a poszlam spac jakos po 4 :P A jak rano wstalam to myslalam ze umre... nogi mnie bola, szyja normalnie nie moge, chyba sie starzeje ;) Nio to chyba by bylo tyle na temat imprezy, pozdroofki dla wszystkich 'czytelnikow' :* mUaHhh
Fajnie,ze Ci sie podobało bo to chyba najwazniejsze cio nie?? Jak jest spoko towarzysto to jus sysko jest ok =)
Pozdrawiam ;*
posdro
Dodaj komentarz